Zwykłe i najlepsze lody waniliowe

Przepis zwykły jak konstrukcja cepa, składniki dostępne powszechnie i nieprzesadnie drogie … Do lodów użyłam zarówno świeżej laski wanilii, jak również cukru waniliowego swojej roboty (przekrojoną na pół laskę wanilii wyskrobałam (zawartość zużyłam do ciasta), a laskę w słoiku 3/4 litra zasypałam cukrem. Stał tak około miesiąca (zamknięty, rzecz jasna), zatem cukier jest bardzo aromatyczny). Lody w rzeczywistości mają wanilowy, intensywny smak.

Składniki:

pięć jajek, 1,5 szklanki cukru, 3 szklanki mleka, laska wanilii

Wykonanie:

W sporej misce szklanej lub ceramicznej umieścić cukier i 5 jajek. CAŁYCH! Wyraźnie zaznaczam, że chodzi o całe jajka, a nie o żółtka! Ubić na biało – tak, aby zrobiła się piana, a cukier rozpuścił. Następnie miskę umieścić nad garnkiem z małą ilością gotującej się wody tak, by spód miski nie dotykał wody. Woda ma się gotować na maleńkim ogniu. Do miski wlać mleko , a ponadto włożyć laskę walilii przekrojoną na pół (zdłuż) i meszać – tak z pół godziny. Mieszać na tyle w bardzo wielu sytuacjach, by na dole nie zrobiła się jajecznica. Gdy masa trochę zgęstnieje, powinno się ją ostudzić, szczelnie przykryć i wstawić do lodówki do zupełnego schłodzenia. Zimną masę przelać do zmrożonej zgodnie z instrukcją maszynki do lodów (przedtem wyjąć laskę wanilii) i kręcić. Gotowe lody przełożyć do szczelnie przykrywanego naczynia i wstawić do zamrażarki.

Jeżeli nie ma maszynki do lodów, to zimną gotową masę powinno się w tym samym momencie przełożyć do naczynia, wstawić do zamrażarki i w większości sytuacji – przynajmniej raz na pół godziny – wyjmować z zamrażarki i z dużą uwagą przemieszać zawartość.

Przepis (z modyfikacjami) pochodzi z książki „Kucharka litewska”, która to książka wychodzi od dłuższego czasu na absolutne prowadzenie. Bardzo dobra to była kobieta, ta Wincenta Zawadzka! Przyznaję, że jej przepisy są o wiele lepsze i czytelniejsze, niż mojej Ćwierczakiewiczowej. Przyznam, że ingrygowało mnie, czy z mleka wyjdą dobre lody, ale – tak. Bardzo dobre. Pani Wincenta zaznacza, że w wersji świątecznej należy użyć w każdej chwili śmietanki zamiast mleka, więc z pewnością tę wersję też wypróbuję. No, i ze 100% pewnością, że dla gości – niech raczej oni posiadają nadwagę.

Dodaj komentarz